środa, 29 października 2014

News from http://BORNPRETTYSTORE.com


PL: Jak wcześniej widzieliście współpracuję z firmą Born Pretty Store, a ostatnio przyszła do mnie kolejna paczka z biżuterią. Tym razem wybrałam dwa naszyjniki, oraz pierścionek połączony z bransoletką. Ponownie byłam pozytywnie zaskoczona wyglądem biżuterii, bo wygląda tak samo jak na zdjęciach. Nosi mi się ją bardzo dobrze,także wygląda zupełnie inaczej od tej, dostępnej w sieciówkach. Pasuje ona także do wielu zestawów i mogłabym ją nosić codziennie.Najlepsze jest to, że całość nie kosztowała więcej niż 10 $, a przesyłka do Polski jest darmowa! Za to właśnie uwielbiam ten sklep. Zamówiłam już obudowę na moją komórkę i czekam z niecierpliwością na przesyłkę. Niedawno także pojawiły się wielkie promocje na asortyment, w związku z urodzinami sklepu! Można dzięki temu kupić jeszcze inne, lepsze rzeczy o wiele taniej, z darmową przesyłką. Ciągle jest także aktywny kod promocyjny, tylko dla moich czytelników, który zmniejsza cenę każdego produktu o 10%- AGNT10. Zapraszam do zakupów!

ENG: Like you read before, I've got cooperation withBorn Pretty Store. and last week I've got a new pack from this shop!  Now I choosen two necklaces, and ring with brancelet. Again I was happy that jewellery look the same as like in photos. I really like to wear it, and I could do this all the time. It's not normal looking jewellery, what you can find in shoping malls. It fits to every look. One necklace you could see in last post. The best is that this jewellery cost less than 10$ and shipping was free! That's why I like this store. I bought there case for my iPhone, and I can't wait for it! In shop you can see many sales, because of birthday of store! You can buy now really good clothes, jewellery, make  up accesories, and more, for less with free shipping. You can have 10%  of sales for everything too! With code AGNT10 you can buy everything cheaper. 








Niecałe trzy tygodnie temu rozpoczął się konkurs z akcji Blogerki wietrzą szafę. Wybór zwycięzcy był trudny, wszystkie odpowiedzi były ciekawe, jednak tylko jedna osoba mogła wygrać legginsy, a jest nią:


Gratuluję! Proszę skontaktować się ze mną na Facebooku lub mailu (misguided19@gmail.com)!

niedziela, 26 października 2014

Khaki coat


(wearing H&M hat, boots & skirt, Second Hand coat & shirt, New Yorker top & BornPretty jewellery)

PL: Całe szczęście czuję się już lepiej, a jutro z samego rana wracam do Gdańska na studia. Spotkałam się dzisiaj z moją pierwszą nauczycielką rysunku. Wspaniale było się z nią spotkać, po tych dwóch latach. Gdy usiadłam na tym samym miejscu co zawsze siadałam na rysunku, przypomniałam sobie jak co tydzień przez dwa lata, przyjeżdżałam, wyciągałam blok i rysowałam. W przerwach na ocenę i pogadanie o pracach piłam herbatę, jadłam ciastka, a gdy wracałam do pracy nad martwą naturą pojawiał się w niej dodatkowy przedmiot- kot, który bardzo lubił kłaść się na materiałach. Był to okres czasu, gdy jeszcze nie skończyłam osiemnastu lat, gdy jeszcze nie byłam na studiach. Liceum to wspaniały czas, jest się jeszcze z rodzicami, których często się nienawidzi, bo jest się przecież dorosłym człowiekiem, który nie chce aby rodzice kontrolowali nasze życie. Studia, mimo że kojarzą się z imprezami, człowiek musi stać się dorosły, być odpowiedzialny za siebie, musi myśleć co zrobić na obiad. Życie studenckie zupełnie różni się od licealnego, gdy mieszka się z rodzicami. 

ENG: I'm feeling better today, and tomorrow I'm back to Gdańsk. Today I met my first drawing teacher. It was good to see her, after two years. When I set on the same place where I was sitting on my drawing lessons I recalled that in every Saturday I set there and drow. In breaks for told about our works, I drank tea and eat cakes. After this break when we returned to drawing still life, we could see that it change- cat laid on matherial. It was time when I wasn't eighteen, and I wasn't study. High school is amazing time, when you are living with your parents (when probably you hate them sometimes, because you are adult and you doesn't want parents to interest a lot in your life). at studies, you need teogrow up, you need to be responsible to yourself, you need to think what you need to do for dinner. Student life is really another than high school, when you are living with your parents.




PL: Dzisiaj możecie zobaczyć moją nową biżuterię ze sklepu Born Pretty. Ostatnio zamówiłam łańcuchowy naszyjnik, oraz pierścionek połączony z bransoletką. Jest to typowy zestaw na jesień, oczywiście na nie wietrzną, tak jak często w Gdańsku, ze względu na kapelusz, ale od czasu do czasu można go ubrać, a wtedy ludzie na ulicy od razu zwracają na Ciebie uwagę. Zestaw utrzymany jest w szarych kolorach (oprócz koszuli pod spodem), takich samych jak jest za oknem. Cóż, co więcej pisać, zestaw bardzo wygodny na każdy dzień.

ENG: Today you can see my new jewellery from Born Pretty Store. Last I order chain necklace, and ring with brancelet. It's typical set for autumn, not on windy days, like in Gdańsk, because of hat, but sometimes I can wear it, and then every people on the street look at you. This look is in grey colorus (without shirt), like the same outside colours. It's very comfortable look for every day. 
Zobacz stylizację w - MODNAPOLKA.pl








czwartek, 23 października 2014

Fall in forest



(wearing Second Hand coat, Sin Say scarf, No  name sweater, Pull&Bear jeans & H&M boots)


PL: Moje lekkie przeziębienie przerodziło się w coś gorszego i wczoraj wróciłam z Gdańska do domu. Leżę od wczoraj całe dnie pod kołdrą, próbując jakoś się wykurować. Może uda mi się do niedzieli, aby w poniedziałek wrócić na zajęcia? Zobaczymy.
Jak pisałam ostatnio, nie lubię jesieni, ale takiej, która jest szara i deszczowa. Lubię, gdy mogę wyjść w cienkim płaszczu na podwórko, gdzie świeci słońce, a drzewa mają różne ciepłe kolory. Lubię wtedy także las, który jest cały żółto- czerwono- pomarańczowy. Wiadomo jednak, że jesień w mniejszym stopniu jest taka, jaką chciałabym, aby była. Ostatnio stwierdziłam, że Gdańsk bez problemu mógłby ubiegać się o przyłączenie do Anglii, pogody nie trzeba by było zmieniać. W niektórych dniach (może nie letnich, ale jesiennych i zimowych) czuję się jakbym była na wyspach. Liście już całkowicie opadły, gdy zaciągam na górę roletę w pokoju widzę mgłę, albo deszcz i chmury. Lepiej czułabym się na południu Polski, pod względem pogody. Musiałam już zacząć ubierać kompletnie ciepłe ubrania i czekam tylko na odebranie mojego zimowego płaszcza z czyszczenia, by móc w nim chodzić i aby było mi ciepło.

ENG: I wrote You that I had cold. Now, I've got something more horrible, so yesterday I backed from Gdańsk to home. I'm laying under a blanket, and I hope that it will be better to Sunday.
Like I wrote last I hate fall, this kind with rain, and cold weather. I like when I can go out from home, with thin coat, where sun is shining, and trees are in yellow, red and orange colours. I know that this type of autumn is not a half of all. Last I though that Gdańsk could apply to be in England, because there the weatcher fits. Some days (not in summer but in fall and winter) I feel like I am on the Islands. Leaves are on a ground, and in mornings I can see fog and rain. I could feel better if I were in the south of Poland. I needed to wear hotter clothes, and I can't wait when my winter coat will be for receip, that I could wear it all the time..



PL: Przed Wami zestaw na cieplejsze dni jesieni. Płaszcz pochodzi z lumpeksu, wystarczyło tylko, abym odpruła pufki na ramionach i wygląda bardzo dobrze. Może nie jest to typowy jesienny płaszcz, ale gdy temperatura sięga 12-15 stopni, bardzo się przydaje. Buty jak i szalik widzieliście ostatnio, natomiast sweter przewinął się w kilku postach w tamtą zimę. Coraz częściej ubieram spodnie, dlatego też zastanawiam się, czy nie kupić kolejnej pary, w końcu cieplej jest w nich niż w spódniczkach.

ENG: Today You can see outfilt for hotter days in autumn. Coat is from Second Hand. Maybe it's not a coat for real fall, but when temberature goest to 12-15 degrees it's really good to have it. Boots and scarf you can see in a last post, but sweater was in some posts last winter. I'm starting to like jeans, because it's hotter with it than with dresses and skirts, so I think why shouldn't buy another pair.

Zobacz stylizację w - MODNAPOLKA.pl




niedziela, 19 października 2014

Flower patterns


(wearing Sin Sat hat, coat & scarf & H&M boots & dress)

PL: Jak dawno mnie tu nie było. Uczelnia zajmuje mi sporo czasu, oraz nie mam w Gdańsku nikogo, kto by robił mi zdjęcia. Na ten weekend wróciłam do domu, by wykurować się, przez przeziębienie i mogłam zrobić zdjęcia. Nie lubię jesieni, ciągle pada (chociaż w Gdańsku dopiero zaczęło w tym tygodniu), jest zimno i wcześnie zaczyna się robić ciemno. 
Około dwa lata temu, gdy jeździłam do Warszawy na rysunek uważałam, że nie lubię tego miasta. Jeździłam tam co tydzień, musiałam wcześniej wstawać, by jechać około trzy godziny, następnie rysowałam/ malowałam trzy godziny i widziałam, że mi nie wychodzi, potem znowu wracałam trzy godziny do domu. Źle wspominam pierwsze wyjazdy do Warszawy. Jednak gdy w ferie w trzeciej liceum poznałam mojego teraźniejszego chłopaka, zaczęłam lubić jeździć do naszej stolicy. Trzy godziny jechałam, trzy godziny rysowałam/malowałam, a potem przez pięć- sześć godzin spędzałam czas z chłopakiem. Bardzo dobrze wspominam ten czas. Następnie gdy dostałam się na studia do Gdańska byłam zadowolona, że mieszkam w większym mieście, jednak po miesiącu, może więcej, stwierdziłam, że może i Gdańsk jest ładnym miastem, ma piękną starówkę, ale źle się w nim czuję. Gdy mam okazję wolę wyjechać do domu, albo do Warszawy, by tylko nie spędzać tam weekendu. Może kiedyś się to zmieni, ale na razie chcę uciekać z Gdańska gdy tylko mogę. 

ENG: I wasn't here long time. My academy took me a much time, and I have anybody in Gdańsk who could take me photos. For this weekend I backed home, to get better, because I'm sick. I could do photos today. I don't like fall. It rain all the time (but in Gdańsk it started in this week), it's cold and faster it become dark.
About two years ago, when I was going to Warsaw for drawing lessons I thought that I hate this city. I went there every week, then I needed to wake up early, drived about three hours, next drew three hours, saw that I can't  drawing, and backed home. For me, first weeks of lessons in Warsaw was horrible. But when I met my boyfriend on winter holidays I wanted to go to Warsaw more than one time a week. It was a really good time there. Next I went to Gdańsk. I was really excited that I am in big city. But after month or more, I felt that Gdańsk it's not my city. It has really beautiful old town, and buildings, but I don't feel good there. When I can I'm going home or to Warsaw. There I felt better.



PL: Dzisiejszy zestaw to połączenie ubrań z H&Mu (buty i sukienka) z Sin Saya (płaszcz, czapka i szalik). Połączyłam dwie rzeczy w kwiaty. Według mnie wygląda to całkiem dobrze, zupełnie inaczej, ciekawie. Ja się w takich zestawach czuję bardzo dobrze. Możecie zobaczyć po raz pierwszy tutaj moje nowe buty z H&Mu, szalik i sukienkę. Zakochałam się w "czołgach". Są bardzo wygodne, mają obcas, ale i akże platformę, dzięki której w ogóle nie czuć, że buty mają obcas. Sukienkę kupiłam na promocji w H&Mie. Uwielbiam tamtejsze promocje i zawsze mogę znaleźć coś ciekawego za 20 złotych. Szalik kupiłam razem z płaszczem i mogłabym go nosić zawsze i do wszystkiego. Jak podoba się Wam całość?

ENG: Todays look is made with clothes from H&M (boots and dress) and Sin Say (coat, scarf and hat). I mixed two clothes with floral pattern. For me it lookes really good, another and interesting. I feel really good in this look. You can see here for the first time my new boots from H&M, scarf and dress. I felt in love in "tanks". It's really confortable boots, and have a heels, with platform, so I can't feel that they are high. Dress I bough in sales for 20 zł. I really like sales in H&M and I can always find something there. Scarf the I bought with coat and I could wear it all the time. Do you like it?
Flower patterns












wtorek, 7 października 2014

Konkurs "Blogerki wietrzą szafę!"

Niestety, dawno mnie tu nie było, wszystko przez brak zdjęć, oraz osób, które chętnie by mi je zrobiły w Gdańsku. Mam dla Was jednak coś co zrewanżuje brak postów. Zapewne słyszeliście już o akcji Blogerki wietrzą szafę zorganizowaną przez http://szafa.pl. Ja także biorę udział w tej akcji i dzięki temu mam dla Was konkurs! Co jest do wygrania i co trzeba zrobić, aby to wygrać? Czytajcie dalej!


Do wygrania są te oto legginsy w kratkę kupione w Pull&Bear. Mają rozmiar S/M i rozciągają się. Co zrobić, aby je wygrać?

1.Wybierz z mojej Szafy (link) jedną, według Was najlepszą rzecz.
2.Wklejcie w komentarzu link do niej.
3.Napiszcie, zróbcie obrazek, narysujcie co byście zestawiły z tą rzeczą (liczy się kreatywność i pomysłowość zestawów)
4.Obserwujcie bloga, oraz polubcie fanpage.

KONKURS TRWA DO 21 PAŹDZIERNIKA!

Pamiętajcie także, że na mojej Szafie (link) jest wyprzedaż ubrań! Zapraszam!

poniedziałek, 29 września 2014

Lady with checked shirt

(Second hand skirt& shirt, H&M boots& hat)

PL: No i od soboty jestem w Trójmieście. Wprowadziłam się do nowego mieszkania, bardzo dobrze urządzonego, w centrum Gdańska. Mam blisko na uczelnię, nawet w czasie 30 minutowej przerwy mogę wrócić na chwilę do niego. 
Wczoraj skończyłam grać w Assassin's Creed III. Uwielbiam całą serię. Od końcówki pierwszej części, uważam, że to jedna z najlepszych gier, w które grałam. Każdą skończoną część przeżywam, analizuję czego się dowiedziałam, co nowego się pojawiło. Czasem jest taki natłok informacji, że zastanawiam się, kto wymyślił całą historię. Przeżywam także każdą sytuację, czy to śmieszny dialog, czy zabicie poszczególnej osoby. Po skończeniu części zawsze mam "żałobę" przez którą nie mogę zacząć grać w inne gry, tylko w kolejne części przygód Assassynów. W tym momencie na moim komputerze instaluje się część Liberation HD, która podobno została nazwaną najgorszą częścią. Cóż, wiem, że skończę w nią grać, bo na razie zostały mi dwie części, a kolejna, najnowsza ma swoją premierę w listopadzie. Wiem, że będę musiała ją kupić w dniu premiery (może i wcześniej?). Zaczynam zbierać pieniądze, w końcu zostało około 1,5 miesiąca.

ENG: From Saturday I am in Gdańsk. I moved to new flat, in the center of the city. It's close to my Academy, so I can back to flat on my 30 minutes breaks.
Yesterday I ended "Assassin's Creed III". I really like series. From the end of first part I think that it's the best game ever. After end of all parts of the game I analize everything what I knew new. Sometimes I think who imagine all of the story. I laugh from funny conversation or I try to imagine what will be next. After end of each part I have "mourning". I can't play another game. Now I install next part "Liberation HD", what, like I heard, it's the worst part of all series. Well, after I will end it, it will be only one part "Assassin'c Creed IV: Black flag", and on November is going to be premiere of new part. I know that I will buy it on the day of premiere (maybe faster?). So I need to save many, because it will be about 1,5 months for this day.



PL: Ten zestaw kojarzy mi się z ubraniami osób pracujących na plantacjach w czasie wojny Secesyjnej w Ameryce. Za dużą koszulę, bez kołnierza, połączyłam ze spódnicą 3/4, głównie dlatego kojarzy mi się zestaw z takimi ubraniami, nie wiem skąd się pojawiło takie porównanie, może przez ciągłą grę w Assassins Creeda, ale zestaw podoba mi się. Buty i kapelusz trochę wykraczają poza okres wojny, ale w tym zestawie sprawują się idealnie. Jak Wam się podoba całość?

ENG: This look mates me with clothes of people work in plantation in the time of Civil War. Too big shirt without collar I mix with 3/4 skirt, so I mate it with this time of American history. I don't know why I mate it with this, maybe because of Assassin's Creed, but I like it. Shoes and hat is not from this part of time, but it fit. Do you like it? 
Stylizacja: Lady with checked shirt